JORDI DURAN ROLDÓS (Hiszpania)

FIRA TÁRREGA – IDEA I DZIAŁANIA

Dostęp do kultury, kultury pisanej wielkimi literami, a nie prostej i doskonale usankcjonowanej rozrywki, jest dzisiaj czymś co posiada niewiele osób. Faktem jest, że wykracza to daleko poza haniebną podwyżkę VAT do 21%, który za inscenizację trzeba zapłacić państwu hiszpańskiemu, a można wytłumaczyć spoglądając w oblicze społeczeństwa, którego jesteśmy częścią.

             Jesteśmy więcej niż mężczyznami, mężczyznami i kobietami, niż starymi ludźmi, niż zwykłymi dziećmi. Jesteśmy więcej niż białymi ludźmi, jesteśmy więcej niż chrześcijanami - praktykującymi bądź nie - czy tylko spadkobiercami moralności chrześcijańskiej, która rządziła na Zachodzie w ostatnim tysiącleciu. Jesteśmy czymś więcej niż naszymi zdolnościami fizycznymi i moralnymi, jesteśmy czymś więcej niż miejscem, w którym żyjemy, czymś więcej niż nasz naród, kultura i język ojczysty. Jesteśmy czymś więcej niż nasze materialne dziedzictwo, niż nasza edukacja, orientacja seksualna, zdrowie czy choroba. Jesteśmy czymś więcej niż tylko sposób rozumienia świata. Jesteśmy wszystkim i niczym, jesteśmy różni, każdy z nas.

             Działalność kulturalna, do której się ​​odnosimy, nie jest doceniana. Obiekty tego kraju nie integrują wystarczająco, nie są moderatorami dla obywateli, nie są one domem dla każdego. Jeśli przyjrzymy się ofertom kulturalnym wielkich przestrzeni publicznych przeznaczonych na kreację sceniczną i wystawy, możemy zobaczyć, że ich program praktycznie w żaden sposób nie odzwierciedla rzeczywistości społecznej i środowiska w którym żyjemy, tego kim jesteśmy dzisiaj, czy tego co się z nami dzieje. Jeśli w prowincji Lleida jedna na pięć osób przybyła tu niedawno, dlaczego nalegać na produkcję spektakli napisanych na Zachodzie przez mieszkańców Zachodu?

             Prywatny teatr jest wówczas w głównym nurcie teatru publicznego, jeśli nie zachowuje się jak prywatna firma, lecz nieśmiało próbuje reprezentować wszystkich, czy raczej próbuje dać każdemu godną szansę. Z drugiej strony, wszechobecność starszego białego człowieka jest nudna. Zarówno przed, jak i za sceną, i - lub instytucją. Chciałbym zobaczyć więcej spektakli sygnowanych przez  prezentujących je kobiety, przez osoby poniżej 30 roku życia, przez protestantów, Arabów i Żydów, przez niepełnosprawnych. Kontynuując, chcę zobaczyć ambitne produkcje, które tworzą kolektywy zagrożone społecznym wykluczeniem z procesu twórczego. Wówczas mogą one być rozumiane jako prawdziwy środek artystyczny.

             Nie sądzę, że publiczne lub prywatne imprezy kulturalne (również dlatego, że czysto prywatne są zazwyczaj zdolne do robienia tego, o co są poproszone) powinny zawierać specjalne działy poświęcone różnorodności (z marketingowego punktu widzenia) w swoim programowaniu. Nie powinny one pozostawiać żadnych wyjątków ani otwierać tylu okien,
o ilu kolektywnie można pomyśleć. Muszą mieć spojrzenie panoramiczne! Nie możemy pozbyć się barier pomiędzy nami i walczyć o to, aby pomieścić wszystkich
w zamkniętych szufladach wyobrażeń. Z tego powodu nie wierzę w sekcje "Dziwny", sekcje "Dzieci", serię widowisk poświęconych kobietom, imigrantom czy praktykom społecznym rozumianym jako ulotne i modne. Programowanie musi być w stanie wyjść poza konwencjonalne oznakowania i dążyć do etapu kalejdoskopowej rzeczywistości, w której żyjemy, tworzyć coś możliwie niemożliwego, choć dużo bardziej opłacalnego pod względem formy i treści, niż jesteśmy dotąd przyzwyczajeni.

            FiraTàrrega jest złożonym projektem, który ma bardzo różnorodne cele. Interesują nas badania, bodźce i promocja sztuki ulicy. Jesteśmy rynkiem teatru, festiwalu i popularnej uroczystości dla wszystkich. Był to do niedawna projekt, który żył z dala od swojego rodzinnego miasta, odwrócił się od obywateli, którzy dali mu przecież legitymację
i widzieli, jak to święto pojawiło się w ich mieście w drugim tygodniu września, podobnie jak grzyb. Festiwal organizowany był przez kilku ludzi, którzy wiedzieli dużo, którzy byli spoza miasta. Jestem przekonany, że oprócz cięć finansowych, festiwale umierają, bo nikt ich nie broni, bo jeśli nie należą do ludzi, to jakie mają wówczas znaczenie?

             Z tego powodu w 2011 roku uruchomiliśmy proces, który stara się zbliżać nasze działania z naszymi sąsiadami, powoli niszcząc wieżę z kości słoniowej, w której mieliśmy schronienie przez rok, odizolowani, kiedy nasze działania były mniej widoczne
i wspólne.

             Obecnie Tàrrega (miasto – przyp. tł.) jest domem Mistrzów Kreacji Sztuki Ulicznej, z pionierskimi międzynarodowymi badaniami, które wynikają ze współpracy pomiędzy FiraTàrrega
i Uniwersytetem Lleida, i włączają miasto z jego prawie 17-tu tysiącami  mieszkańców do kampusu uniwersyteckiego na dwa lata. Każdego dnia trwają próby plenerowe, przyjazdy
i odjazdy nauczycieli, energia studentów popycha ich do zaproponowania działań ulicznych
 i dzielenia się nimi z mieszkańcami. Mówiąc po prostu na przykładzie działań w roku 2015 -  właśnie rozpoczął się festiwal poświęcony twórczości artystycznej w przestrzeni żywności
i napojów o nazwie Brew Fest, który odniósł lokalny sukces – stworzył
 z miasta przestrzeń, która łączy nasze zadanie z ideą kultury ogólnej kierowanej do mieszkańców.

             Ponadto warto dodać, że miasto ma nowy program imprez kulturalnych połączonych z FiraTàrrega, który trwa od marca do września. Jest to projekt kulturalny odnoszący się do działalności miasta, którego celem jest zainicjowanie twórczych procesów,  organizowanych przez nas dla obywateli. Cel jest bardzo jasny: artyści nie są Marsjanami, a sztuka jest użyteczna i potrzebna.

             Społeczność Tàrrega ma nie tylko szansę na udział w próbach i śledzenia działań, które będą miały premierę na FiraTàrrega, ale także może korzystać z miejsc, w których można dokładnie śledzić dyskurs twórcy i sprawiać, że projekt stanie się ich własnym; poznawać go i odnosić się do niego, a jest to bliskość, do której żadna ze stron nie jest przyzwyczajona. Członkowie zespołu wspominają z wielkim rozrzewnieniem  pierwszą edycję Programu Wspierania Kreacji w FiraTàrrega w 2011 roku,  podobało im się, że udział w nim wzięło mnóstwo mieszkańców miasta. Widzowie  poszli na spektakle polecane przez znajomych, którzy przyjechali zaciekawieni premierą lub innymi spektaklami, takimi jak La Veronal i niezapomniane Pajaros Muertos (Martwe Ptaki). Powoli stało się to normalnym elementem procesu projektu.

             Z drugiej strony, duża część materiału, który wykorzystujemy w projekcie odnosi się do miejsca realizacji, jako składnika artystycznego w samego w sobie. Staramy się stworzyć mosty dialogu z naszymi sąsiadami, które wykraczają poza tylko uczestnictwo gościnne, bierne czy też wolontariat. W rzeczywistości jest to praktyka, która ściśle wiąże się ze sztuką ulicy (typem sztuki, na której FiraTàrrega jest zbudowana), która oparta jest na dwóch podstawowych założeniach: przestrzeń widowiskowa i widzowie, którzy są jego w pełni aktywnymi uczestnikami.

        Na początku otwarcie projektu na mieszkańców pojmowaliśmy jako doświadczenia ze współpracy ze szkołami, lokalnymi stowarzyszeniami i amatorskimi grupami teatralnymi
 okolicy. Istnieje jednak grupa mniej widocznych obywateli, nie związanych z tymi grupami, posiadających ograniczone zasoby materialne lub podeszły wiek: tych ludzi często ignorujemy. Praca z tymi grupami jest bowiem trudniejsza: są rozproszoną zbiorowością, bez wybranego przez nich, mówiącego w ich imieniu przedstawiciela.

       Pracowaliśmy również z ludźmi zagrożonymi wykluczeniem społecznym
 i z miejskimi jednostkami odpowiedzialnymi za opiekę nad nimi, takimi jak Stowarzyszenie Down czy Biuro Wsparcia Inicjatyw Kulturalnych. Som, projekt realizowany przez kolektyw Amantis lub „Bliskie spotkania innego rodzaju”, przez Węgra Martina Borossa, to dwa dobitne tego przykłady. Są to nowatorskie doświadczenia sceniczne, które wykraczają poza funkcje jedynie terapeutyczne czy integracyjne.
 
Kolejnym punktem naszych działań było zebranie ludzi bądź kolektywu, którzy byli ściśle związani z konkretną przestrzenią, tak jak to zrobiliśmy podczas projektu w 2012 roku, który łączył ze sobą ludzi z fabryki maszyn rolniczych Cal Trapat i teatru Amebeu. Czyli dokładnie pokazać miejsce w którym żyjemy lub pracujemy i przedstawić to jako świadectwo tego czym byliśmy i jesteśmy, jako jedno z głównych założeń obecnego projektu. Chcemy odczytać pozostałości miejskiego i wiejskiego krajobrazu powiatu Urgell poprzez historie kreowane przez twórców z całego obszaru i pokazać Tarrega inaczej, w sprawiedliwym świetle zarówno dla mieszkańców jak i dla turystów.

         Obecnie pracując próbujemy i bierzemy to wszystko pod uwagę, szukając równowagi między tematami i formami, sztuką i rozrywką, stopniem ryzyka i zaangażowania lub udziału. Staramy się móc zaoferować doświadczenia, które ​​ożywiają naszych widzów -
a jednocześnie aktorów, wzbogacając przy tym nas wszystkich. Trzeba przyznać, że wszyscy popełniamy błędy: zaczynamy od nowa i idziemy do przodu. Nic nie jest bowiem pewne czy dane na raz na zawsze. Będziemy pracować dopóki nam na to pozwolą lub do czasu, kiedy będziemy w stanie zarażać energią i zapałem,  na jakie miasto, sektor i instytucje zasługują.

          Naszym celem jest przyczynienie się do stworzenia takiego projektu integracyjnego,  który odzwierciedla zaangażowanie twórcze, zaangażowanie wyrażające się wieloma ulicznymi akcjami, które programujemy. Sztuka ulicy jest  równoznaczna z uroczystością
i festiwalami, ale również spotkaniami z mieszkańcami, którzy omawiają szereg problemów,  wiążą się z tą specyficzną dziedziną sztuki. Rozumiemy sztukę jako motor zmian, jako miejsca dla poprawy społecznej i rozumiemy gałąź jaką jest kultura jako przestrzeń cechującą się kreatywną widownią dzięki użyciu praktyk wymagających jej partycypacji


* Jordi Duran Roldós jest dyrektorem artystycznym Festiwalu Fira Tàrrega.
      FiraTàrrega to międzynarodowe targi sztuk teatralnych, które odbywają się co roku
w Tàrrega (Hiszpania) w drugi weekend września. Założona w 1981 roku, Fira Tarrega jest  świetnym sklepem -  oknem na to, co dzieje się w wykonywaniu sztuki, ze szczególnym naciskiem na sztukę ulicy, pokazy sztuk wizualnych i niekonwencjonalnych.
      Jako miejsce spotkań i międzynarodowego punktu odniesienia dla debaty, głównym celem FiraTàrrega jest zwiększenie rynku sztuk scenicznych, otwierając drzwi do internacjonalizacji przedsięwzięć.
      Inne, bardziej szczegółowe cele to promocja twórczości artystów, o wschodzących zachęcające szkolenia dla początkujących, koncentrowanie  się na twórczości artystycznej i zarządzaniu kulturą oraz na generowanie sojuszy strategicznych, opracowanie ponadnarodowych układów sztuki ulicy lub produkcji.
         Struktura organizacyjna:  FiraTàrrega jest prowadzona przez Radę Administracyjną złożoną z Rady Miasta Tarrega, Diputació de Lleida, Generalitat de Catalunya i Ministerstwa Kultury.
         Program FiraTàrrega jest katalogiem unikalnych doświadczeń teatralnych, ze zobowiązaniem do doskonałości i bogactwa formatów i stylów,  gdzie street art i niekonwencjonalne miejsca są głównym punktem odniesienia. Program Oficjalny jest skompilowany z propozycji mających na celu uwodzi publiczności
 i stymulowanie specjalistów, którzy uczestniczą w festiwalu; to eklektyczna i bardzo selektywna oferta, która łączy różne dyscypliny sceniczne i zwraca szczególną uwagę na przedstawianie nowych talentów oraz krajowych i międzynarodowych kreatywnych awangard.
         Rocznie, w Targach uczestniczy średnio 800 specjalistów zarejestrowanych w  ponad 300 krajowych i międzynarodowych organizacjach Performing Arts. Istnieją również takie działania, jak seminaria czy spotkania między specjalistami, które uzupełniają ofertę artystyczną.
partnerzy ckis Visegrad Fund art prometheus Nyirbatorert Alapitvany Thalia Teatro Radio Centrum Kalisz
Brama do La Strady. 2015 CKiS. Wszelkie prawa zastrzeżone.